Polskie Centrum Samochodowych MMO

Wielkie odliczanie: 7

Hawaje

Dzisiaj postaram się udowodnić dlaczego seria TDU góruje nad innymi tego typu produkcjami. Na samym wstępie zaznaczyć trzeba, że Test Drive Unlimited 2 nie jest zwyczajną grą wyścigową, jest to coś więcej, coś co można nazwać "symulatorem luksusowego życia".

Zacznijmy od elementu najważniejszego: samochodów. W TDU 2 mamy sporo aut, którymi możemy jeździć, aczkolwiek nie jest to powalająca liczba. Ilość samochodów TDU 2 nadrabia ich jakością, chodzi mi tu o szczegółowość ich odwzorowania z zewnątrz, jak i wewnątrz. W innych grach producenci starają się oddać jak najwierniejszy obraz samochodu z zewnątrz, zapominając tym samym o elementach takich, jak: deska rozdzielcza, kierownica, tapicerka. Programiści z Eden Studio zadbali o wszystkie te szczegóły. Następnym ważnym elementem są trasy, po których się ścigamy. W serii NFS po pewnym czasie trasy zaczęły robić się monotonne, nic nie mogło cię zaskoczyć. W TDU nigdy nie wiesz, co przyszło do głowy Twojemu szalonemu kumplowi i czy akurat trasa przez niego stworzona nie kończy się nad przepaścią. Edytor tras był bardzo dobrym rozwiązaniem, dzięki któremu mogliśmy spędzić jeszcze więcej godzin przy TDU.

Jedną z największych zalet TDU 2 jest życie towarzyskie. W żadnej innej grze wyścigowej nie spotkamy tak rozwiniętego aspektu społecznościowego. Jak wcześniej wspomniałem, jest to "symulator luksusowego życia", dlatego ważną rolę odgrywać tu będzie bogacenie się, urządzanie imprez, uprawianie hazardu oraz kolekcjonowanie aut. Któż nie marzył o posiadaniu willi z basenem na tropikalnej wyspie? Nam przypadnie zaszczyt posiadania kilku lub kilkunastu takich nieruchomości, z czego każdą będziemy mogli urządzić wedle naszego upodobania. Czym byłoby życie w luksusie bez imprezowania? W TDU 2 możemy urządzać przyjęcia, na których będziemy mogli zawierać nowe znajomości, być może znajdziemy też rywala do kolejnego wyścigu.