Polskie Centrum Samochodowych MMO

Test Drive Unlimited: Ciekawostki (część 1)

TDU Ciekawostki Ep.1

Za sprawą kolegów z forum, przeniosłem ciekawostki również na stronę główną Drivecenter. Jeśli jeszcze ich nie znasz to zachęcam do lektury.

Pierwszą ciekawostką jest nie jaki "Jude". Znany i lubiany właściciel komisu samochodowego. Jak na początku dowiadujemy się od Todd'a, instruktora jazdy klasycznej, Jude oferuję samochody w niezłych cenach a więc niższych niż w salonach. Mogłoby wydawać się że jest to zwykły handlarz samochodów używanych, ale moje rzetelne śledztwo pozwoliło mi ustalić, iż "Jude" handluję samochodami kradzionymi. No ale skąd ten pomysł? Poniżej wyjaśniam dlaczego tak twierdzę.

Dowód nr.1:
Pierwsza rzecz jaka wydawała mi się dość dziwna to lokalizacja komisu. Duży, opuszczony magazyn przemysłowy na uboczu miasta (na Ibizie jak i na Hawajach) z bardzo ograniczonymi możliwościami zajrzenia do środka, sztucznie oświetlony.

Dowód nr.2
Kiedy awansujemy na 2 poziom uciekiniera w trybie pościgu, w sklepie z naklejkami pojawi się zakładka o nazwie "Przestępca". Jest to kilkanaście naklejek o różnych wzorach, aczkolwiek jedna jest dość podejrzana ponieważ widnieje na niej portret Jude'a. Kategoria "Przestępca", a w niej Jude? Ciekawe.

Dowód nr.3
Ostatni znaleziony przeze mnie dowód.
Ten jest najbardziej podejrzany. Nie znajdziemy go jednak w grze. A w katalogu gry.
Jeżeli wejdziemy do komisu Jude'a możemy usłyszeć fragment utworu zespołu Motormark, który możemy również usłyszeć w grze na stacji Road Rock. Niby nic dziwnego... Otóż jest to bardzo dziwne. Jeżeli posiadamy rozpakowaną wersję gry możemy znaleźć pewien ciekawy plik audio. Znajduje się on pod następującą ścieżką: ...\TDU2\Euro\Bnk\sound\musics 
Chodzi właśnie o utwór, który możemy usłyszeć w komisie. W folderze nosi on nazwę "stolencardealer".

Myślę, że po skompletowaniu tych wszystkich zarzutów, udowodnienie winy temu panu nie będzie problemem. Niestety gra nam na to nie pozwoli. Jedyne co nam pozostaje, to zaprzestanie zaopatrywania się w samochody używane u owego koleżki.