Polskie Centrum Samochodowych MMO

PLAYSEAT® EVOLUTION ALCANTARA PRO - poczuj się jak w rajdówce

Myśleliście kiedykolwiek o zakupie porządnego fotela dla graczy zamiast męczyć się z kierownicą doczepianą do biurka? Mieliście problem żeby pograć na kierownicy w salonie przed telewizorem? Założę się że tak, bo ja wielokrotnie miałem takie rozterki. Dlatego bardzo się ucieszyłem kiedy redakcja drivecenter.pl otrzymała możliwość przetestowania fotela dla graczy, na dodatek nie byle jakiego, tylko wyrobu potentata branży, czyli marki PLAYSEAT®.

Pierwsze wrażenie jest imponujące – dostajemy profesjonalnie wyglądający kubełkowy fotel jak w aucie rajdowym, umocowany razem z podstawkami pod kierownicę i pedały, na solidnym metalowym stelażu. Fotel który otrzymaliśmy do testów to PLAYSEAT® EVOLUTION ALCANTARA w wersji PRO. Jak sama nazwa wskazuje jest on wykończony miękką syntetyczną tkaniną – alcantarą. To dobre rozwiązanie na fotel, ponieważ materiał jest bardzo odporny na zużycie i przyjemny w dotyku. Miejsca najbardziej narażone na wytarcie obszyte są dodatkowo skórą.

Na pierwszy rzut oka fotel wydaje się mocno odchylony do tyłu, a więc niewygodny, co zresztą zawsze kojarzyło mi się z kubełkami. Po zajęciu miejsca musiałem zrewidować swoje poglądy, ponieważ wyprofilowanie jest genialne. To ważne, bo pochylenie oparcia jest jedyną rzeczą której nie można w tym zestawie regulować. Oczywiście nie tylko materiał użyty do wykonania tapicerki kojarzy się z miejscem pracy kierowcy rajdowego. Także inne atrybuty – jak otwory na czteropunktowe pasy bezpieczeństwa oraz górne osłony chroniące głowę zawodnika – pozwalają nam wczuć się w rolę.

Cała bazowa konstrukcja została wykonana z pospawanych metalowych profili wykończonych metaliczną farbą. Nie tylko wygląda to solidnie, ale sprawdza się również w długim użytkowaniu. Nasz fotel, mimo że wielokrotnie wykorzystywany do demonstracji i testów, nie wykazywał żadnych oznak luzów czy trzeszczenia. Połączenie kierownicy zostało dodatkowo wzmocnione wspawaną wstawką. Widać że wszystko zostało dobrze przemyślane.

Mamy trzy główne śruby regulacyjne: do ustalenia odległości pedałów od siedziska (dopasowanie do długości nogi), zmianę odstępu podstawy kierownicy i zmianę wysokości kierownicy. Ta ostatnia nie reguluje się w pionie, tylko pod kątem 45 stopni, więc trzeba chwilę poeksperymentować żeby trafić z właściwym sobie ustawieniem, ale finalnie wygodnie może grać zarówno osoba zbliżona wzrostem do dwóch metrów, jak też taka która ma o 80 cm mniej.

Podstawy zarówno kierownicy, jak też pedałów, zostały nawiercone pod montaż praktycznie każdej markowej kierownicy na rynku, a podstawa pedałów ma też regulację kąta pochylenia oraz specjalne wykręcane nóżki które zapobiegają niepożądanym ruchom na boki. Za pomocą dołączonych śrub i kluczy kierownicę mocuje się w kilka minut i już można grać.

Konstrukcja siedziska i oparcia bazuje – jak w prawdziwych fotelach samochodowych – na sprężynach i gąbce. Dlatego, mimo wielogodzinnego grania, nie odczuwamy bólu w „dolnej części pleców”. Siedzisko jest na rzepy, a więc demontowalne (przydatne przy czyszczeniu) a całość tapicerki ma wszyte praktyczne suwaki które pozwalają dostać się do konstrukcji.

Całość jest, nie ukrywajmy, duża. Żeby wygodnie korzystać z fotela trzeba mieć dedykowane do niego miejsce w pokoju, albo (najlepiej) specjalny pokój do grania. Fotel jest umieszczony na metalowej podstawie która lubi zostawiać na drewnianej podłodze rysy, więc konieczne jest dokupienie specjalnej maty na podłogę (dostępna w sklepie) lub podklejenie pod szyny jakiejś ochronnej gumy. Dodatkowo całość bez kierownicy waży około 20 kg, więc nie będziecie chcieli tego zbyt często przestawiać. Jeśli już macie sporo miejsca w swoim pokoju, można dokupić specjalne stojaki pod monitor lub telewizor (albo pod 3 czy 5 monitorów) i wtedy realizm grania w tytuły wyścigowe będzie na najwyższym poziomie.

Podstawowy zestaw nie zawiera mocowania do dźwigni zmiany biegów. Wpisuje się to w obecną politykę producentów kierownic którzy przestali dołączać standardowo shiftery, ale na szczęście taki dodatek też można dokupić.

A jak wyglądają wrażenia z gry? Bajecznie! Siedzi się naprawdę nisko, w pozycji przypominającej trochę tą z bolidów wyścigowych. Po dobrym ustawieniu całość jest bardzo solidna i nie trzeba się martwić zbyt gwałtownymi ruchami w nerwowych momentach wyścigu. Możemy się skupić na grze, doskonaleniu osiągów i urywaniu milisekund na każdym zakręcie. Po kilku godzinach grania wstawałem od kierownicy z niechęcią, niestety często przedwcześnie, bo każdy znajomy, niezależnie od wieku, chciał sprawdzić jak się na tym jeździ. Głosów negatywnych nie stwierdzono.

Na koniec koszty. Około 1500 zł za taki zestaw wydaje się być niemałą sumą. Ale biorąc pod uwagę solidność i przemyślaną konstrukcję, nie mam wątpliwości że warto. Zresztą przy cenach współczesnych komponentów do komputerów dla graczy, a nawet przy kwotach jakie wydaje się na gry, sumę wydaną na użytkowane przez wiele lat stanowisko do grania, można uznać za okazyjną. Znając aktualną trwałość kierownic, PLAYSEAT® EVOLUTION ALCANTARA PRO przeżyje ich na pewno kilka.

Dziękujemy polskiemu dystrybutorowi PLAYSEAT® za możliwość przetestowania produktu i zapraszamy na stronę playseat.com.pl w celu zapoznania się z pełną ofertą foteli, kierownic i akcesoriów dla graczy.

Komentarze

Obrazek użytkownika Xarlith
Z jednej strony, faktycznie 1500zł to sporo, a z drugiej, masz rację, że przy dzisiejszych cenach komponentów, to wybór pomiędzy "mid-endową" kartą graficzną 20% wydajniejszą od poprzedniej, a takim stanowiskiem wcale nie jest oczywisty. Dobra recenzja. PS. @Prince-Matt, widzisz, to nie takie trudne ;)
Obrazek użytkownika Courius
Wydatek może wydawać się duży, ale powiedzmy sobie szczerze... playseat stanowi idealne uzupełnienie swojego gaming rigu jako sprzęt pozwalający zwiększyć poziom immersji za wirtualnym kółkiem. Gdybym miał kierownicę, to poważnie zastanowiłbym się nad zakupem takiego sprzętu. Miałem okazję posiedzieć w podobnym sprzęcie i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. To ma sens, serio.
Obrazek użytkownika Prince-Matt
Dobra recenzja. Sam posiadam playseata/riga firmy PLAYSEAT® i jestem zadowolony w 100%. Największą zaleta produktów tej firmy to praktyczność. Można je przenosić z pokoju to pokoju w dwóch częściach (najpierw część z siedzeniem a potem część z kierownicą i pedałami), odkręcając tylko jedną śrube (którą i tak trzeba odkręcić żeby go rozłożyć). Przez to że można go przenieść i rozłożyć w ciągu minucie, może on stać w pomieszczeniu w którym nie przeszkadza. Osobiście polecam model PLAYSEAT® Evolution Alcantara i inne bez "kołnierzów" rajdowych przez co można je jeszcze bardziej złożyć i zajmują one wtedy jeszcze mniej miejsca. Oczywiście nie żałuje ani grosza który wydałem na swój produkt, wręcz przeciwnie.