Polskie Centrum Samochodowych MMO

GRID Autosport: powrót asyst

GRID: Autosport

Dużą ilość fanów rozczarował fakt, iż w drugiej odsłonie serii GRID nie dało się spersonalizować ustawień asyst. Cóż, Codemasters ponownie posłuchało głosu fanów przywracając wiele z tych opcji. Ponownie będziemy mogli włączyć lub wyłączyć każdą pojedynczą asystę. Włączenie asyst w żaden sposób nie będzie karane aczkolwiek jeśli uznamy, że jesteśmy wystarczająco dobrzy za kółkiem będziemy mogli powyłączać asysty, co nagradzane będzie premią dodawaną do wygranej. Zależnie od ustawień otrzymywać będziemy od 0% w wypadku najłatwiejszych ustawień aż do 44% bonusu za ustawienia najtrudniejsze. Wśród asyst, które będziemy mogli dowolnie sobie zmieniać są ABS, kontrola trakcji oraz stabilności. Dla osób które nie znają tras, bądź po prostu nie chcą uczyć się ich na pamięć będzie istnieć opcja dynamicznej opcji przejazdu. Natomiast osoby, dla których może być to pierwsza przygoda z grą wyścigową przeznaczone są opcję „Corner Assist” oraz „Auto Steer”, o ile tej pierwszej wydaje mi się, że nie musimy tłumaczyć, o tyle druga ma pomagać w utrzymaniu się na linii wyścigowej.

Poza opcjami dotyczącymi stricte prowadzenia samochodu znajdą się również inne związane z samymi wyścigami. Jako, że wozy po mocniejszym dzwonie będą się niszczyć, autorzy dali nam opcje włączenia pełnych zniszczeń wliczając w to zniszczenia mechaniczne, oraz włączenia zniszczeń jedynie wizualnych. Oczywiście będziemy mogli zmieniać poziom trudności wyścigu, im wyższy tym lepiej będzie sobie radzić sztuczna inteligencja. Niejako znakiem rozpoznawczym gier Codemasters jest również możliwość cofnięcia czasu po jakimś katastrofalnym błędzie. Liczbę tych „flashback’ów” będziemy mogli określić od 0 po nieskończoność co jest małą nowinką. Do dyspozycji będziemy mieć wybór między skrzynią manualną oraz automatyczną. Również osoby nie lubiące mieć jakichkolwiek wskaźników na ekranie będą mogły je wyłączyć.

Na zakończenie jako ciekawostkę dodajmy fakt, iż do gry powrócą starzy znajomi, czyli zespół Ravenwest - dla wielu fanów pierwszej odsłony wróg publiczny numer jeden : )